Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
50 postów 167 komentarzy

Matka Kurka

Matka Kurka - Matka Kurka administrator i twórca Portalu Kontrowersje.net

My się ciszy nie boimy!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Gdyby się głębiej zastanowić, na jakim etapie, a dokładniej, w którym momencie legalizuje się głupota i bezprawie, to trzeba przyjąć, że z chwilą ogłoszenia w monitorze.

Ludowi zawsze się podaje proste recepty, tak zwane złote. Parę nośnych hasełek samo dyscyplinujących lud. Z ludem jest dość prosto, tym prościej im prostszy jest lud. Mało wiesz, tym samym niewiele rozumiesz, a więc czego ci potrzeba do szczęścia? Szybkiej nobilitacji. Nie ma szybszego awansu niż nośne hasło, które z prostego ludu czynią, na przykład, prawnika. Dura lex sed lex, przetłumaczono na polski, najpierw poprawnie: „twarde prawo, ale prawo”, a potem już swobodnie i bezprawnie. Na czym swoboda interpretacyjna polega? Generalnie na dodatkowym „oprzymiotnikowaniu”. Tym rad sposobem i z czasem przestaje być istotne jakie prawo? Obojętnie jakie. Złe prawo, ale prawo. Durne prawo, ale prawo. Fatalne prawo, ale prawo. Bezprawne prawo, ale prawo. Lud ledwie zapamiętał jedną formułkę i poczuł się mecenasem, w związku z tym nie będzie rezygnował z awansu, nie wnika w kolejne paragrafy. W obecnym modelu sprawowania władzy, który nazywa się dość zabawnie, bo demokracja, bez trudu można sobie wyobrazić prawne uchwalenie bezprawia. Wystarczy mieć 2/3 (chyba) głosów w sejmie, aby przegłosować, że obywatele chodzący w wełnianych beretach podlegają karze więzienia od lat 25 do końca swoich dni. Nie cuduję, przedstawiam prawną ścieżkę do bezprawia. 

Takich zapisów na świecie i Polsce jest mnóstwo, może nie do końca takich, ale powstałych dokładnie w tej technice, która robi z obywatela idiotę, a następnie za brak przestrzegania paragrafów idiotyzmu, straszy karą grzywny i aresztu. Moje pojęcie prawa i bezprawia nie ma cech ludowych, nie hołduję ludowym trybunałom, dla mnie prawo musi być prawne, realne do wykonania i mądre. Głupie prawo, fikcyjne, bezprawne, nie jest żadnym twardym prawem, jest dokładnie takie jakie jest. Zatem magów od prawa zachęcam chociażby do takiego wysiłku, który pozwoli wyedukować lud z nowych paragrafów: durnych, bezprawnych, fikcyjnych. Przy tym trzeba zachować vacatio legis, bo lud pojętny nie jest i potrzebuje czasu na opanowanie nowego prawa. Każdą bzdurę da się umocować pieczęcią, szarfą, sztandarem, no i tak popularnym w naszym kraju listem byłych sędziów Trybunałów. Dyscyplinuje nie tylko władza, do przestrzegania idiotycznego prawa nawołują wszyscy rozumni, kulturalni, szanujący prawo. No dobrze, ale jakie prawo? Które prawo? Durne? Bezprawne? Złe? Niewykonalne? 

Gdyby się głębiej zastanowić, na jakim etapie, a dokładniej, w którym momencie legalizuje się głupota i bezprawie, to trzeba przyjąć, że z chwilą ogłoszenia w monitorze. Nie ma odwrotu, co zostało ogłoszone natychmiast staje się bezdyskusyjne i do natychmiastowego przestrzegania. Skoro tak, jako jednostka, nie lud, pragnę wyrazić swój śmieszny sprzeciw prawny. Durnego, bezprawnego, niewykonalnego prawa, nie zamierzam przestrzegać, z szacunku dla prawa właśnie. Tak jak z szacunku dla seksu nie gwałci się partnera, tak jak z szacunku dla piłki nożnej trafia się z metra do pustej bramki, jak z szacunku dla muzyki nie słucha się Nergala, tak z szacunku dla prawa, nie łamie się prawa, poprzez przestrzeganie bezprawnych zapisów. Mój bunt jest oczywiście groteskowy, w dodatku może być jeszcze śmieszniej, kiedy przyjdzie odrabiać przestępstwo przy miejskich klombach, ale mnie każdy przejaw kultu głupoty zwyczajnie i odruchowo razi. Nie jestem w stanie, nawet gdybym chciał, przyjmować głupoty do siebie, właściwie jeszcze bardziej jestem wrażliwy, obojętnie obok głupoty przejść nie potrafię. Durne prawo, to nie prawo.

 

Tylko strach mowę odejmuje: My się ciszy nie boimy i w ogóle nikogo i niczego.

KOMENTARZE

  • Milczenie
    owiec.
  • Glosy mi kazaly, Jodie Foster mi kazala...
    http://www.youtube.com/watch?v=XTs_TZFjbJ8&feature=related
  • @Autor
    Pan tą deklaracją zamknął sobie inne możliwości wyboru. Teraz musi włączyć się aktywnie w moją rewolucję.
  • @Grzegorz Rossa.
    :) Witam.
    A kiedy ta rewolucja i gdzie?
  • @Anderson
    http://archiwum-niewolnika.blogspot.com/2011/10/nr-0225-pompowanie-przedwyborcze.html
  • @Anderson: kiedy ta rewolucja
    Kiedy znajdzie się pierwszy chętny.

    =========================================================
    „gdzie?”
    =========================================================

    Łatwiej powiedzieć, gdzie nie. Wszędzie, jak świat długi i szeroki.
  • @Tomasz A.S.
    :) chyba nowe, dzisiaj widziałem ten z ciszą...
    szkoda, że tutaj nie rysuje, niektóre były rewelacyjne.
    Pozdrawiam
  • @Grzegorz Rossa.
    Ta co ma być dopiero piętnastego?
  • @Tomasz A.S.
    Tak bez miotły?
  • @Grzegorz Rossa.
    Co, że bez miotły? bo nie łapię.
    To mi na marsz jakiś pokojowy wygląda, pewnie z balonikami jeszcze...
    Chyba nie przyjdę bo nie dożyję, to za tydzień, nawet policzyłem, nie ma takiej szansy, jakby to było jutro, to jeszcze może bym się dowlókł, a tak- za późno, jaś nie doczeka ;)
  • @Anderson
    A sorry, to nie do mnie widzi Pan, już mam omamy wzrokowe :)
    A to bez miotły to faktycznie, racja, jakiś cienki tym razem...
  • @Anderson
    Patrz tu:
    http://tomaszandrzej.nowyekran.pl/post/29495,niech-sprawiedliwi-wesela-sie-w-panu-sobota-27-tydzien-zwykly-rok-i
  • @Tomasz A.S.
    W sensie, że samuraj nawet z odciętą głową wykona zadanie? Przemyślę to :)
    Dziękuję za link.
  • @Anderson: Ta co ma być dopiero piętnastego?
    ?
  • @Grzegorz Rossa.
    Jak to ? to Pan nie wie, a ja mam wiedzieć?! :O
    Fiatowiec wstawił o jakimś marszu z tytułem, że rewolucja. No to mi się skojarzyło. Eee pewnie coś pomieszałem. Do upy z takim Andersonem :( do niczego się nie nadaję.
  • @Anderson: Fiatowiec wstawił o jakimś marszu z tytułem, że rewolucja
    W mojej rewolucji nie ma marszu w sensie dosłownym. Jeżeli jest jakiś marsz, to nie inny, jak tylko przenośnia poetycka. Np. marsz po pieniądze itp.
  • Co chcialbys dostac na urodziny?
    http://poll.pollcode.com/9yj
  • @Grzegorz Rossa.
    Aaa przenośnia, no to przepraszam :) nie zrozumieliśmy się. Po pieniądze to mnie się wydaje, że nie ma co maszerować tylko je wydrukować na miejscu ;)
    Pozdro
  • @Anderson
    Ile są warte pieniądze drukowane? A jak się produkuje towar chodliwy, np. paliwa, to da się wyżyć nawet, jak pieniędzy w obiegu nie ma. W takich sytuacjach w handlu wymiennym oprócz narkotyków (etanol, nikotyna) chodzi dobrze paliwo. Czyż tego nie można porównać do marszu?

    Pozdrawiam,
  • @Matka Kurka
    Zapytajmy o to, jakie jest cywilizacyjne źródło prawa, które stało się powszechne w kręgu tzw. Zachodu?
    W cywilizacji łacińskiej, która zbudowała Zachód, źródłem prawa było prawo naturalne, czy jak chcą inni, prawo Boże. Tworzone prawo w tej cywilizacji miało za podstawę trwałe fundamenty, które to prawo osadzały w określonych granicach.
    Niestety od jakiegoś czasu(dość już długiego) na procesy tworzenia prawa w krajach Zachodu, coraz większy wpływ zaczęli uzyskiwać ludzie ukształtowani w innej cywilizacyjnej jakości. Mowa tu o ludziach wyrosłych w kręgu cywilizacji żydowskiej opartej na Talmudzie i jego wielowiekowych interpretacjach. W cywilizacji tej został odwrócony porządek rzeczy, tj.etyka i moralność swoje źródło ma w prawie stanowionym przez ludzi, a przez to nietrwałym i zmiennym(to jest etyczne i moralne, co jest zgodne z prawem stanowionym, czyli np. jeśli w prawie("zapisane w monitorze") zapiszemy dopuszczalność zabijania nienarodzonych, to wg wyznawców takich zasad jest to etyczne postępowanie.
    Ratunkiem na ten stan naszych spraw, jest odrzucenie tego sprzecznego z naszą łacińską cywilizacją sposobu tworzenia prawa, jego stosowania i kształcenia kadr prawniczych.
    Czy będzie to łatwe? Niestety nie. Za prawniczym lobby stosującym niezgodną z naszymi cywilizacyjnymi standardami praktykę stoi system, w objęcia którego zostaliśmy wchłonięci , a za systemem kryją się całe pieniądze świata i olbrzymia siła militarna.
  • @Grzegorz Rossa.
    aaa no tak, ja zapomniałem o tym gazie, sorry, sorry sorry! Tak, to ja juz wiem o jaką rewolucje Panu chodzi. no ja nie wiem, ja chodzę głównie na cukrze i NE :D, paliwa ośmielam się stwierdzić w ogóle nie używam ale też jakby sie zastanowić to i produkuję towar mało hodliwy ;) Widzi Pan, ja to muszę przemyśleć i przerzucić się na jakąś inną produkcję. Pan wie, Pan ma rację. A ta Pańska rewolucja to za ile lat nastąpi? :)
    Pozdrawiam
  • @35stan
    Witam :)
    Czy mógłby Pan przybliżyć co to jest to prawo naturalne czyli Boże. Bardzo proszę bo mnie się to wydaje mało ścisłe i bez tego się dalej nie da dyskutować.
    Pozdrawiam
  • @Anderson: Pańska rewolucja to za ile lat nastąpi?
    Może w każdej chwili.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Może nastąpić, czy może nastąpi, bo to jest jak z tym "prawie" :)
  • @matka kurka
    Stara zasada prawa rzymskiego "dura lex sed lex" ma zupełnie inny sens. Skoro konstytucyjnie uprawniny organ , u nas parlament, uchwalił ustawę i została ona ogłoszona w Dzienniku Ustaw to wchodzi ona w życie w dacie w ustawie podanej. Błędy zawarte w tej ustawie mogą byc usuniete tylko przez parlament przez wprowadzenie zmian do ustawy. Zasada ta oznacza,że mimo błędu ta ustawa obowuązuje bo weszła w życie. Ustawa ta będzie także obowiązywać gdy się okaże ,że wiele środowisk bedzie ją krytykować za przyjęte w niej rozwiązania .Zatem znowu parlament może dokonać zmiany ustawy. Zasada "dura lex sed lex" nie pozwala na zaistnienie sytuacji ,w której przyjęta ustawa byłaby ignorowana, obchodzona ,nie wykonywana tylko dllatego,że część środowisk, obywateli ją nie akceptuje czy jest w niej błąd. Droga do jej zmiany jest tylko poprzez działania parlamentu. Zmiana ustawy to domena parlamentu a interpretacja jej postanowień kiedy są one niejednoznaczne to domena sądu. Problem jest w tym jakie dziedziny naszego życia regulować przepisami prawa i jak to prawo stanowić aby było dobre / konsultacje ze środowiskami/. Wszyscy zapewne chcemy aby było dobre prawo a złe szybko zmieniane przez parlament np kodeks wyborczy. Czasami trzeba określonych sytuacji aby przejrzeć na oczy i zobaczyć ,że mamy do czynienia ze złym prawem.
  • @Anderson
    Wszystko jest gotowe. Ciąg dalszy zależy od ludzi. W tym także od Pana.
  • @Grzegorz Rossa.
    Ok. Bardzo się cieszę. To co teraz robimy?
  • @Anderson
    Upowszechniamy wiedzę.
  • dołączam do tego buntu!
    - z szacunku do siebie

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031