Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
50 postów 167 komentarzy

Matka Kurka

Matka Kurka - Matka Kurka administrator i twórca Portalu Kontrowersje.net

Odpowiedź dla pana „ch..j wie kto”, nadal w formie pytań!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Chocianów był i jest na ustach całej Polski ponad rok, chociaż zaledwie fragment Polski zdaje sobie z tego sprawę. W Chocianowie, oddalonym o 14 kilometrów od Biskupina mieszkał major Robert Grzywna, jeden z członków załogi TU-154M nr 101...


Żródeł kilka, w tym:http://artymowiczaviation.files.wordpress.com/2010/09/mg_9902-version-2.jpg?w=640&h=433

Mieszkam w uroczej wsi, która się nazywa Biskupin, po licznych wojażach przeprowadziłem się tu, gdzie przed wojną było niemieckie uzdrowisko. Piękne lasy, sosnowo świerkowe, stężenie jodu przekracza nadmorskie opłaty, fenomenalne miejsce. Fenomen polega również na tym, że z Biskupina wszędzie jest blisko, do Karpacza 80 kilometrów, do Wrocławia 100, do Berlina 180 km, a do Pragi lekko ponad 200, trochę mniej do Bratysławy.Jednak z najbardziej znanych miejsc, najbliżej mam do Chocianowa. Ktoś może się dziwić, cóż to za adres, to już chyba Biskupin jest bardziej znany, chociaż zapewne nie ten. Chocianów był i jest na ustach całej Polski ponad rok, chociaż zaledwie fragment Polski zdaje sobie z tego sprawę. W Chocianowie, oddalonym o 14 kilometrów od Biskupina mieszkał major Robert Grzywna, jeden z członków załogi TU-154M nr 101, który zginął tragicznie w wypadku lotniczym. Miejscowi powiadają, że na elewacji rodziców majora Grzywny, „dobrzy ludzie” napisali: „morderca”. Przyznam, że nie sprawdzałem, bo nie miałem odwagi. Biskupin jest fenomenalnym miejscem, ale niestety nie wszędzie mam blisko. Strasznie daleko jest z Biskupina do Toronto, nie mam ochoty „odpalać” google, bo w ciemno wiem, że to tysiące kilometrów. I z takiej odległości, niejaki (nijaki) „ch..j wie kto”, który „otworzył przyłbicę” w takim miejscu, że trzeba je analogicznie nazwać: „ch..j wie co” (Studio Opinii), przez kilkanaście miesięcy obsrywał nieżyjących i między innymi twierdził, że:   

„mysle, ze myslacych tak jak ja jest w polsce wiecej. wiem, ze ostateczna odpowiedzialnosc ponosi wojsko i jego piloci. ale kiedy ktos mowi mi ze: 

(i) kapitan protasiuk, dowodca samolotu nabitego po brzegi jakimi by tam nie byli, ale oficjelami panstwa polskiego, ma ok. 340 godzin nalotu na b. wymagajacym tupolewie-154, 

(ii) ze jest po prostu lekkomyslnym mlodziakiem, mowiacym do swojego jeszcze bardziej bezmyslnego kolegi pilota jaka-40 artura wosztyla: "tak laduja debesciaki"

(*laduja*, z premedytacja). 

(iii) ze nie byla to awaria ani pomylka, wstukanie do komputera pokladowego zlej wspolrzednej, bo "takich rzeczy sie w ogole nie robi", tj. nie mozna tam wstukac dobrej ani zlej wspolrzednej.

-- to jaka jest moja reakcja? nie wierze. to nieporozumienie, zla interpretacja! 

niestety, to wszystko powyzej, (i)-(iii), to prawda. 

teraz juz naprawde ci, co chca wierzyc ze setki ludzi nie zabila brawura i bezmyslnosc podparta brakiem umiejetnosci lotniczych, musi przekonac sie do wersji zamachistow, ze od poczatku do konca wszystkie dowody sa sfingowane. 

* * *

nie powiem od kogo to osobiscie dzisiaj uslyszalem. ale moze powiem tak.

znam sie co nieco na rzeczy (a w miare rzeczowe uzasadnienie, bez zbednych emocji, tego co mowi, jest glowna zabawa nicka you-know-who, i wszystko co mowi mozna wlasciwe sprawdzic; to ze lata wzdluz i wszerz ameryki, jest chyba wiarygodne? chyba ze ukradl komus cala duza galerie zdjec). 

otoz jesli moja znajomosc lotnictwa to 6/10, to osoba z ktora mialem przyjemnosc dzis rozmawiac przy obiedzie to cos pomiedzy 10/10 a 11/10. osoba ta slyszala osobiscie nagranie dzwieku z kokpitu.”

Źródło: http://liveweb.archive.org/http://forum.gazeta.pl/forum/w,1157,118424818,,jest_mi_przykro_potwierdza_sie_najgorsza_teoria.html?v=2 

Chciałbym subtelnie zwrócić uwagę, że pan „ch..j wie kto”, który potem otworzył przyłbicę jako Paweł Artymowicz, syn Mikołaja Artymowicza, brat Andrzeja Artymowicza i ojciec Adama Artymowicza, nie pytał, czy załoga TU-154M raczyła zabić, doprowadzić do katastrofy, on to po prostu stwierdził. A ja, skromny wieśniak z Biskupina jeszcze raz PROSZĘ, by pan „ch..j wie kto” odniósł się do poniższych PYTAŃ: 

1)     Czy Paweł Artymowicz, sam lub przy pomocy brata Andrzeja, czerpał informacje na temat „debeściaków” od pilotów grupy Żelazny i na podstawie tej „wiedzy”, jedna baba drugiej babie, rozpowszechniał paszkwil oczerniający pilotów TU-154M nr 101.

2)     Czy nienawiść do ludzi dochodzących prawdy o ludziach kłamiących, bierze się stąd, że Artymowicz Mikołaj, ojciec Pawła i Andrzeja, to ten sam Mikołaj Artymowicz, który jest zarejestrowany w IPN pod numerem IPN BU 01703/91 jako sługus komuny?

3)     Czy bezgraniczna wiara w raport MAK i podważanie każdej niezależnej oceny bierze się u Pawła Artymowicza stąd, że dziadek/pradziadek, stryj ojca lub w jakiejkolwiek innej koligacji Paweł Artymowicz jest powiązany z Jefimem Artymowiczem, nr akt IPN BU 0329/4, który przybył do Polski z ZSRR i przez wiele lat pełnił wysokie esbeckie funkcje, po czym do ZSRR powrócił?

Prosiłbym pana „ch..j wie kto”, żeby się odniósł tak, żeby wieśniak z Biskupina zrozumiał, czyli metodą zero-jeden. Natomiast jeśli chodzi o żale pana „ch..j wie kto i po co” (http://fizyka-smolenska.salon24.pl/370107,16-dowcip-pana-pumby), to oszczędzam zachodu i polecam: 

https://www.google.com/search?q=kancelarie+Warszawa&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a#pq=kancelarie+warszawa&hl=en&cp=18&gs_id=1b&xhr=t&q=kancelarie+prawne+Warszawa&tok=3FRVnlorY7GbkKHLgF0_Ow&pf=p&client=firefox-a&hs=V5I&rls=org.mozilla:pl%3Aofficial&sclient=psy-ab&oq=kancelarie+prawne+Warszawa&aq=0L&aqi=g-L4&aql=&gs_sm=&gs_upl=&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&fp=203eb0ce39a33def&biw=1024&bih=417

PS Co do zdjęcia, to serdecznie przepraszam i jednocześnie proszę o informację, jakie źródło mam podać, bo zdjęcie jest co najmniej na kilku stronach. Z przyjemnością dopełnię formalności, tylko proszę o wskazanie kierunku, byle to nie było 111 metrów na zachód od brzozy.

PS2 My tu w Biskupinie nigdy o panu "ch..j wie kto" nie słyszeli, o kapitanie Protasiuku i majorze Grzywnie słyszały wszystkie i za złe słowo o Nich w ryj się u tutejszych bierze... bez sądu.

PS3 Panie "ch..j wie kto" ile masz pan wylatane na tej awionetce z Ikei i czy kiedykolwiek siedziałeś za sterami samolotu?

KOMENTARZE

  • @Matka Kurka
    A ja za to, że napisałem na S24, co myślę o tym panu:

    "@you-know-who
    "YKW (Pawel Artymowicz)"

    Jeśli "you-know-who" i Paweł Artymowicz, to ta sama osoba, która pisała również na forum "Katastrofa w Smoleńsku" pod tym samym nickiem
    http://tinyurl.com/73lpcnl

    to stwierdzam zdecydowanie, że jest pan oszustem, złodziejem, kłamcą, ignorantem, dyletantem, bolszewickim pieskiem, kagiebowskim złogiem, komunistyczną szmatą ...
    i to nie tylko z tego powodu:
    "Prof. Paweł Artymowicz póbuje teraz, dla odmiany, dyskredytować prace zespołu prof. Władyslawa Biniendy ."

    http://januszwojciechowski.salon24.pl/368696,nie-drwijcie-z-macierewicza-pokazcie-ekspertyzy#comment_5376739

    dostałem bana

    Pozdrawiam
  • @1normalnyczlowiek
    To jest klasyk gatunku, będzie łgał, straszył i słowa prawdy nie powie. Jedyną metodą na takiego pajaca jest stanowczość. Za każdym razem gdy zostanie złapany za rękę zachowuje się jak Kręcina, a właściwie jak Sawicka.
  • @Matka Kurka
    No nie - teraz przeginasz z tą Sawicką.
    Przecież na razie nie zarzuca Ci, że go uwiodłeś.....
  • @Matka Kurka
    Chyba dodatkowo(w ryj) za wkręcanie środowiska lotników-sportowców.
    W sytuacji towarzyskiej chciałem posłuchać o akrobacji, od dobrego
    sportowca, a on mi że trzymał "byka za rogi" , dostał się na kurs i lądował
    czterosilnikowym. Nie przynudzając : zawsze słyszałem szacunek dla
    latających ciężkim sprzętem. Więc co z facetem? Głupota czy pieniądze?
    Śpioch ? Ujawnia się pisząc o sobie w trzeciej osobie. Na jakiejś dziwnej
    witrynce. Jakby sekretarka na polecenie centrali pisała. Psychologicznie
    to dziwne; musi być świadom że prawdziwi lotnicy będa mu na buty szczali.
    Liczy na to że angielskojęzyczni się nie dowiedzą ?
  • @1normalnyczlowiek/...próbuje teraz, dla odmiany, dyskredytować prace zespołu prof. Władyslawa Biniendy .>>
    obaj, zamiast analizowac przebieg "lotu" i wiesc teoretyczne spory, niech najpierw sie wezma i przyjrza dokladniej calej sprawie, aby upewnic sie, ze ida wlasciwa droga.
  • @grazss
    Kto wie... strasznie emocjonalny tamten wpis.
  • @Matka Kurka
    Przecież straszy ulubionym artykułem wszystkich esbeków (§212 KK), wprowadzonym za Ślepowrona. Ale to nie jest odpowiedź "wprost".

    A może... jemu postawić zarzuty z §212 KK, w końcu raport MAK nic nie mówi o owych "debeściakach" a udowodnienie, że w ogóle ktoś mu coś takiego opowiadał jest niewykonalne - w odróżnieniu od weryfikacji personaliów pana YKW?

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031