Życzę wzrostu liczby i podtrzymania jakości, odmienności, która nie jest dewiacją, ale normą w otaczających nas realiach.
Najlepsze, serdeczne i dziękczynne, bo podejmowany byłem uroczyście i nigdzie nie odchodzę, jedynie dzień powszedni na czworo dzielić się nie chcę, ale pracuję nad tym. Życzę wzrostu liczby i podtrzymania jakości, odmienności, która nie jest dewiacją, ale normą w otaczających nas realiach. Wszystkiego wesołego przynajmniej przez te kilka dni, prognozami na przyszłość nastroju psuć nie będę. Pozdrawiam!

Takich rzeczy nigdy nie robi się na łapu capu, coś musiało zazgrzytać na mafijnych szczytach, żeby walnąć z grubej rury. Niczym w Domu Kultury Stanisława Anioła.
Tobie też i Twoim Bliskim życzę pogodnych, rodzinnych świąt.